Dlaczego lubię boks?

Dlaczego lubię boks-

W szkole podstawowej nienawidziłam wuefu, a w średniej dodatkowo paliłam papierosy, więc z jakimkolwiek sportem przestało mi być całkowicie po drodze. Czas wolny spędzałam słuchając punkowych kaset na walkmenie i czytając od rana do wieczora książki.

Paradoksalnie, to przez punk rocka ponownie od czasów szkoły sport zawitał w moim życiu. Już po studiach zaczęłam grać na gitarze i w pewnym momencie okazało się, że kilka godzin próby z gitarą na ramieniu doprowadza do piekielnego bólu pleców. Koleżanka zaciągnęła mnie na zajęcia z fitnessu – nawet lekkie wzmocnienie mięśni pleców pomogło.

Później testowałam jeszcze bieganie i podnoszenie ciężarów, ale ostatecznie zdecydowałam się dać szansę sztukom walki i się zakochałam. Myślę, że w jakimś stopniu jest to rodzaj aktywności fizycznej, który jest dla mnie idealny w obecnym momencie mojego życia.

Kiedy kilka lat temu jako grupa znajomych zakładaliśmy Otwarte Klatki, nikt nie spodziewał się, że sprawy nabiorą takiego obrotu. Obecnie jesteśmy całkiem sporą organizacją, prowadzącą kampanie na rzecz hodowlanych. Zatrudniamy już kilka osób i mamy kilkuset aktywistów w całej Polsce. Działamy już za granicą, a lada dzień dołączą do tego kolejne kraje. Jednocześnie hodowcy zwierząt futerkowych starają się ciągać nas po sądach (działalności prozwierzęcej zawdzięczam pierwszą w życiu sprawę karną) i wynajmują osoby, które usiłują mnie śledzić i nagrywać, żeby publikować później kreatywnie zmontowane materiały.

Mimo tego, że wszystkie te problemy nie spoczywają bezpośrednio na moich barkach, bo mam też u boku naprawdę fantastyczny zarząd i mnóstwo innych osób, które wkładają wiele pracy w to, żeby cała organizacja dobrze funkcjonowała i dalej dynamicznie rozwijała się, ilość stresu na jaki jestem narażona praktycznie codziennie jest większa niż w jakimkolwiek innym momencie mojego życia.

I dlatego zakochałam się w boksie. Żaden inny sport nie dał mi tak intensywnego psychicznego odpoczynku. Trening bokserski jest jak intensywna i wycieńczająca medytacja. Można przez godzinę biegać, albo podnosić ciężary i myśleć jednocześnie o dziesiątkach innych rzeczy. Ale jeśli treningu bokserskim rozproszę się na kilka sekund, to mogę po prostu dostać z pięści w twarz. To naprawdę uczy skupienia.

Mogę nadal budzić się rano w panice i zastanawiać się czy wszystko załatwiłam, albo nie móc zasnąć wieczorem, bo w głowie kłębi mi się wiele myśli związanych z moją codzienną pracą. Ale na treningu mam całą godzinę, kiedy myślami jestem tylko tu i teraz i nic innego się nie liczy.

 

 

Advertisements

One thought on “Dlaczego lubię boks?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s